przedświątecznie

Witam serdecznie przedświątecznie :)
Bigos wskoczył z kartki do garnka i już się gotuje i dlatego myślę, że oficjalnie mogę otworzyć sezon świątecznego pichcenia :) Bo bigos to przecież podstawa no i najwcześniej musi się znaleźć na kuchence :) Tak więc jest i pachnie :)
W planach jest jeszcze parę rzeczy oczywiście, w tym maślane ciasteczka które będziemy z Julcią niebawem robić.
Tymczasem pierwsze ciacho Jula ma już za sobą, dziś w przedszkolu dzieci robiły ciasta i stroiki na Wigilię (w przedszkolu będzie w po jutrze). Rodzice na okoliczność tego wydarzenia byli zaproszeni więc mam kilka zdjątek, tym razem mojego autorstwa.

na początek wstęp obrazkowo-symboliczny

i przejście do pracy – składniki bloku czekoladowego były już wcześniej przygotowane

praca w pocie czoła :)

ale efekty smaczne :)

i po smakołykach przyszedł czas na stroik

dziękujemy Paniom z przedszkola za to spotkanie :) liczymy na więcej :)



Skomentuj