wiem, że o moich braciach – wujkach Julci już sporo pisałam ale od tego wujki są a do tego to naprawdę kochane chłopaki!
wysyłałam właśnie e-mailem zdjęcia ze Świąt moim rodzicom (fakt, za szybka to nie jestem…) i znalazłam mnóstwo zdjęć Julci z wujkami ze Świąt właśnie. Pomyślałam sobie, że szkoda, żeby leżały na dysku jak mogę troszkę wyciągnąć na światło dzienne
(komputerowe konkretnie) i dlatego niniejszym zamieszczam troszkę
Czas też szczególny bo jeden z moich braci wyjechał na krótko przed Sylwestrem do Holandii szukać pracy i nie wiadomo kiedy się zobaczymy. Tęsknimy Adaś mocno za Tobą!
Drugi jest na miejscu, ale już też kiedyś wyjechał na dłużej do Anglii do pracy i też tęskniliśmy… Ale wtedy nie miałam blogu a teraz mam
i mogę powrzucać zdjęcia a co! ![]()
Cały czas tęsknimy za Dziadkiem który jest w Anglii już pięć lat, ale na szczęście od czasu do czasu przylatuje (teraz będzie u nas w lutym). Wielkie buziaczki dla Dziadka!!!
a oto i zdjęcia:
małe wygłupy = dużo śmiechu
były też tańce: