w eterze

audycja polskie radio dzieciom W zeszłym tygodniu niespodziewanie dostałam zaproszenie do udziału w audycji Polskiego Radia, „Wakacje na wózku”, w ramach cyklu Strefa Rodzica.
W poniedziałek udaliśmy się więc całą trójką, pełni entuzjazmu w obliczu nowego wyzwania, do studia radiowego. Mimo, że studio jest w Warszawie, mogłam połączyć się na żywo z Radia Gdańsk, co znacznie ułatwiło i skróciło podróż 🙂
Podczas audycji, razem z panią Małgosią, właścicielką biura podróży dla niepełnosprawnych Accesible Poland Tour, rozmawialiśmy o wakacjach i o tym na jakie przeszkody napotykają osoby niepełnosprawne udające się w podróż.
Zapraszam do posłuchania audycji pod tym adresem 🙂

Bardzo dziękuję pani Ani z redakcji za zaproszenie i możliwość podzielenia się ze słuchaczami swoim doświadczeniem.

alternatywa

zioła na balkonie

Balkon cały w kwiatach… piękna wizja na lato – dla mnie jednak tylko wizją pozostanie 🙂 Nigdy nie miałam ręki do kwiatów, stąd ich ilość w mieszkaniu i okolicach (czytaj – balkonie 😉 ) jest raczej znikoma – mam całe trzy 😉 Przetrwały najtwardsze i najdzielniejsze, myślę że zdołały się już genetycznie uodpornić na zapominanie o podlewaniu i nieznajomość ustawienia ich w optymalnym do spokojnego rozkwitania miejscu.


Z drugiej strony, balkon całkowicie pusty być nie może, dlatego znalazłam sobie idealną alternatywę dla kwiatów – zioła w doniczkach 🙂 Z jakiegoś powodu akurat opieka nad tego rodzaju roślinami wychodzi mi nie najgorzej 😉
Może dlatego że dodatkową (obok pięknego wyglądu) motywacją jest fakt, iż bardzo je lubię i często używam w kuchni. Fajnie jest mieć je pod ręką 🙂
Co roku więc ( od kilku już lat), korzystając z sezonowych dobrodziejstw okolicznego targowiska kupuję kilka najczęściej używanych i przecudnie pachnących, i umieszczam radośnie na balkonie 🙂 Nic wielkiego – kilka doniczek – ale dla mnie powód do osobistej satysfakcji przez całe lato (czasem i dłużej, kupuję wieloletnie i udaje mi się – o dziwo- nawet utrzymać je w domu po „sezonie balkonowym” 😉 )

papryczki na balkonie
Mam więc bazylię w trzech odsłonach – zwykłą, nieco ostrzejszą – czerwoną oraz pięknie pachnącą – cytrynową, miętę cytrynową (cudna do herbaty, wody i drinków 😉 ) i papryczki – malutkie, pięknie wyglądające malutkie papryczki w wersji słodkiej i ostrej 🙂

Naprawdę polecam – wszystkie dobrze pielęgnowane odwdzięczają się cudownym smakiem i zapachem 🙂

Najdzielniejsza

Wracamy! Okazało się że nie ma potrzeby zostawać dłużej, rano prof. Czubak zadecydował o założeniu gipsów (po operacji Julcia miała założone longety, to takie rynienki z gipsu, od góry zabandażowane. Za mocno wypychała jednak kolana i trzeba było zamienić na gipsy.
Zagipsowali nam więc córcię i powiedzeli że możemy wracać, za dwa tygodnie powrót do kontroli.
Tymczasem Julcia zaskoczyła wszystkich swoją pogodą ducha i spokojem. Po operacji zupełnie nie marudziła, nie płakała, uśmiechała się do wszystkich. Inni rodzice dziwili się, że u nas tak cicho. Sama spodziewałam się ciężkiej przeprawy w noc po operacji, a tu spokojnie. Leki przeciwbólowe w kroplówce – paracetamol i pyralgin i ładnie spała. Nasza mała najdzielniesza córcia! 😘
Opowiadałam jej jak wiele osób trzymało za nią kciuki 🙂

Udało nam się zapakować Julę w fotelik i wracamy.
Pozdrawiam 🙂

Już…

I już,  po czekaniu, po nerwach i po operacji. Jula wyjechała z sali operacyjnej bez blaszek i śrubek w bioderku,  za to z dwoma nóżkami w gipsie. A to dlatego, że lekarze zadecydowali o tzw. uwolnieniu kończyn dolnych pod kolanami. W wolnym tłumaczeniu – podcięli przykurczone ścięgna.  Był to plan B, do zweryfikowania na stole operacyjnym, kiedy Jula będzie rozluźniona pod narkozą.  I się tak zweryfikował, że podcięli.

Samo bioderko jest w porządku,  wyjęcie blach i śrub przebiegło bez problemów,  nie zrosły z kośćmi i nie trzeba było „dłutować”, co brzmi tak strasznie,  że cieszę się że Julę ominęło.

A z gipsami sobie poradzimy,  trochę szkoda wakacji,  ale są rzeczy ważne i ważniejsze 🙂

Teraz najważniejsze jest że Julcia jest już po operacji.

Dziękuję za trzymane kciuki 🙂 kochani jesteście!

Buziaki od Julci!