radość i zabawa :)

Cały czas piszę o tym jak to Julcia dzielnie i ciężko ćwiczy, ale przecież to nie wszystko, owszem to najważnieszy aspekt ale nie jedyny, co zamierzam właśnie niniejszym  udowodnić zamieszczając zdjęcia tzw. kulturalno-rozrywkowe :) a tych ci u nas dostatek :) , szczególnie, że właśnie minęły wakacje :) (tak tylko chciałam przy okazji dodać, że każde zdjęcie jakie zamieszczam powiększa się po kliknięciu na nie :) )

z rodzinką :)julcia

kąpiel w morzu byliśmy nad morzem i Julcia pierwszy raz nie bała się pochlapać w wodzie, wcześniej kontakt z taką zimną wodą kończył się zaraz płaczem (a mówiąc kontakt mam na myśli leciutkie dotknięcie wody paluszkiem od nóżki… :) ) teraz troszkę nawet się zanurzyła :)

ale mam wielkie okulary!

tylko gdzie ta woda?! :)

fajna ta woda :)kąpiel w jeziorku :)w górę!z Tatą najlepiej :)

tutaj  już nad jeziorkiem :) woda była nieco mniej zimna niż morska, ale i tak byliśmy zdziwieni, że Julcia nie miała nic przeciwko zanurzeniu się do pasa :) nawet ja miałam opory… :) ale przy takiej świetnej zabawie z Tatą nie straszna Julci była zimna woda :)

jak widać drapieżnych zwierząt też nie zabrakło ale cóż to dla nas taki rekin! :)

fontanna we Fromborkuna plaży w Kadynach

nasz elbląski Kucharczyk razem z rodzinką w Konstancina zwiedzaliśmy też Elbląg i okolice i muszę się przyznać, że w wielu miejscach byłam pierwszy raz – jak to mówią” cudze chwalicie a swego nie znacie” i naprawdę coś w tym jest :)

zabawa na urodzinkach kolegizabawa na urodzinkach kolegia tuzabawa w tzw. "Meksyku" :) już bardziej zorganizowana imprezka – urodzinki Julci kolegi – Mateusza :)



Skomentuj