co prawda już nieco od niej minęło, ale przecież nie możemy jej pominąć, bo to ważne wydarzenie ![]()
zabawa karnawałowa oczywiście u Julci w ośrodku, a konkretniej nie w samym ośrodku ale w specjalnie wynajętej sali, i to nie byle jaka zabawa tylko porządna – z orkiestrą jak przystało na karnawał! OREW co roku bardzo mocno przykłada się do organizacji zabawy, zarówno dzieci jak i dorośli są poprzebierani, jest kolorowo i wesoło, bawią się wszyscy, cała kadra dba o to, żeby żaden wychowanek, niezależnie od stopnia niepełnosprawności, nie wymigał się od tańcowania!
jak w zeszłym roku wpadliśmy z mężem poskakać troszkę z wszystkimi i porobić zdjęcia (w podziale – ja skakałam z Julcią, Damian robił zdjęcia – taki układ zawsze najlepiej się sprawdza…
) niestety nie mieliśmy za wiele czasu, bo ja teraz jestem kobieta pracująca
(o tym w szczegółach później) i trzeba było spieszyć się do biura, taki los
Damian też miał poumawiane spotkania, także nie zabawiliśmy (dosłownie
) długo. Zdążyłam potańczyć z, nieco oszołomioną hałasem i tłumem Julcią… z czasem przyzwyczaiła się jednak i było dobrze
i tradycyjnie zdjątko